Ostatni dzień 95. PZLA Mistrzostw Polski


2019-08-25 02:17

 

Niesamowite emocje przeżyli fani lekkiej atletyki podczas trzeciego dnia zmagań 95. PZLA Mistrzostw Polski. Wypełniona po brzegi widownia radomskiego stadionu mogła podziwiać m.in. tych sportowców, którzy w ostatnich dniach i tygodniach bili nowe rekordy Polski!


Złoto w Radomiu na dystansie 200 metrów zdobyła Marlena Gola, wyprzedzając na ostatnich metrach Kamilę Cibę. Przy sprzyjającym wietrze o mocy 2,2 m/s zawodniczka Podlasia Białystok uzyskała 23.50. Druga na mecie Ciba osiągnęła 23.60. Brązowy medal zdobyła Alicja Wrona – 23.73. Mimo żywiołowego dopingu faworytce gospodarzy Martynie Kotwile nie udało się obronić wywalczonego przed rokiem w Lublinie tytułu mistrzyni Polski. Borykająca się w ostatnich tygodniach z urazem mięśnia dwugłowego sprinterka RLTL zajęła dopiero siódme miejsce z czasem 24.11.

W sprincie panów złoto z wyraźną przewagą zdobył Dominik Kopeć. Zawodnik zamojskiego Agrosu pokonał 200 metrów w 20.88. Srebro dosłownie na ostatnich metrach wyrwał Przemysławowi Słowikowskiemu Adrian Brzeziński. Zawodnik z Torunia pokonał rywala zaledwie o 0.01 sekundy. Brzeziński osiągnął 21.10, Słowikowski 21.11.

Po wyjściu na ostatnią prostą rywalizacji na 1500 metrów Sofia Ennaoui włączyła piąty bieg i w iście sprinterskim stylu wyprzedziła Martynę Galant pewnie zmierzając po kolejny w karierze złoty medal krajowego czempionatu. Wywalczyła go z czasem 4:13.07. Druga była Martyna Galant (4:14.72), trzecia Katarzyna Broniatowska (4:17.61).

Świeżo po przylocie z Paryża gdzie na mityngu Diamentowej Ligi czasem 3:31.95 ustanowił rekord Polski Marcin Lewandowski sięgnął po złoto krajowego czempionatu na dystansie 1500 metrów. Na ostatniej prostej mocno atakował go Mateusz Borkowski, ale doświadczony „Lewy” nie dał się wyprzedzić i wygrał z czasem 3:57.60. Wicemistrz kraju uzyskał 3:58.01. Brązowy medal wybiegał Adam Włodarczyk – 3:59.59.

Finał biegu pań na 100 metrów przez płotki był chyba jednym z najciekawszych podczas weekendowych mistrzostw Polski w Radomiu. Karolina Kołeczek oraz Klaudia Siciarz niemal jednocześnie atakowały ostatni płotek i na mecie różnica między nimi była minimalna. Po roku przerwy prymat w kraju odzyskała Karolina Kołeczek – wygrała z czasem 12.82. Siciarz była minimalnie wolniejsza – 12.85. Trzecie miejsce zajęła Anna Szymańska – 13.43.

Walkę o minimum na mistrzostwa świata w biegu na 110 metrów przez płotki zasygnalizował już w eliminacjach Damian Czykier. Zawodnik Podlasia przy zbyt sprzyjającym wietrze pobiegł 13.42. W finale nie było już wątpliwości. Pewne zwycięstwo i czas 13.37 przy regulaminowym wietrze – to złoty medal i kwalifikacja do polskiej ekipy, która na przełomie września i października wystartuje w Katarze. Wicemistrzem Polski został Artur Noga – 13.66. Brąz wywalczył zawodnik miejscowego klubu RLTL – Dawid Żebrowski (13.79).

Tymoteusz Zimny, Radosław Maciąg, Jakub Krzewina oraz Łukasz Krawczuk, czyli zespół wrocławskiego Śląska, z czasem 3:09.06 zostali mistrzami Polski w sztafecie 4 x 400 metrów. Srebro zdobył klub AZS UMCS Lublin (3:11.45), a brąz AZS AWF Warszawa (3:13.56).

Bieg rozstawny pań 4 x 400 metrów zakończył się triumfem ekipy AZSu-AWFu Katowice (w składzie Karolina Łozowska, Adrianna Janowicz, Diana Gajda, Joanna Jóźwik) – panie ze stolicy Górnego Śląska uzyskały czas 3:34.68. Drugie miejsce zajął pierwszy zespół AZS AWF Warszawa (3:36.65). Brąz dla akademiczek z Gdańska – 3:37.82.

Halowa mistrzyni Polski triumfowała także na stadionie. W Radomiu najlepsza w skoku w dal była Joanna Kuryło, która przed wypełnią po brzegi trybuną pofrunęła na 6.29. Drugie miejsce zajęła Magdalena Żebrowska (6.23), trzecia była Karolina Młodowska – 6.14.

Tomasz Jaszczuk osiągając w drugiej serii odległość 8.02 już nim zapewnił sobie kolejny w karierze złoty medal mistrzostw Polski. W piątej serii podopieczny Michała Łukasiaka poprawił się jeszcze na 8.10. Udanie wystartował w Radomiu Mateusz Jopek – wynikiem 7.85 poprawił rekord życiowy i wywalczył srebrny medal. Brązowy krążek dla Mateusza Różańskiego – 7.70.

Gdy do pierwszej próby w konkursie skoku o tyczce szykowała się Kamila Przybyła była już pewna zwycięstwa. Rywalki przegrały z poprzeczką zawieszoną na 4.00 – z wynikiem 3.80 srebro podzieliły między siebie Victoria Kalita oraz Agnieszka Kaszuba. Przybyła, zawodniczka bydgoskiego Zawiszy, złoto zapewniła sobie po pokonaniu 4.10 – sztuki tej dokonała dopiero w trzeciej próbie. Później mistrzyni Polski bez problemu uporała się z wysokością 4.25, a konkurs zakończyła nieudanymi próbami na 4.35.

Konrad Bukowiecki i Michał Haratyk przyjechali do Radomia wczesnym przedpołudniem, prosto ze stołecznego lotniska. Wczorajszy wieczorny start w konkursie Diamentowej Ligi w Paryżu oraz wczesno poranna podróż do Polski nie wpłynęły jednak na sportową dyspozycję naszego eksportowego duetu kulomiotów. Panowie już w pierwszej serii pchnęli ponad 21 metrów – najpierw Haratyk osiągnął 21.18, później Bukowiecki wysunął się na pozycję lidera z wynikiem 21.25. W drugiej części zmagań mistrz Europy do lat 23 poprawił się jeszcze na 21.70. Rozkręcał się również Haratyk – w piątej próbie pchnął 21.45. Do końca zmagań koncentracji nie stracił Bukowiecki. Na pożegnanie z kibiciami popisał się pchnięciem na 21.83 i zdobył złoto. Brąz wywalczył – z wynikiem 20.02 – Jakub Szyszkowski. - Liczyłem na 22 metry, zabrakło naprawdę nie wiele. W kolejnych startach pewnie się uda. – powiedział po starcie Bukowiecki.

Już w pierwszej próbie prowadzenie w konkursie dyskobolek objęła Daria Zabawska. Zawodniczka lubelskiego AZS-u posłała wówczas dysk na 59.71. W kolejnych seriach nie poprawiła już tego rezultatu. Druga po rzucie na 54.61 była Lidia Augustyniak. Brązowy medal zdobyła Karolina Urban (53.89).

Po dwóch latach mistrzem Polski w rzucie młotem ponownie został Paweł Fajdek. Chociaż w pierwszej części konkursu po rzutach w okolice 74 metra liderem był Wojciech Nowicki to później trzykrotny mistrz świata popisał się próba na 78.61 i zdobył złoto. Nowicki w najlepszej próbie posłał młot na 74.75, a brązowy medal – piaty raz z rzędu – wywalczył Arkadiusz Rogowski (68.50). - Szykujemy się z Wojtkiem do mistrzostw świata i dlatego te wyniki nie były aż tak dobre. Ale 78 metrów to też przyzwoity rezultat. Cieszę się, że po dwóch latach wracam na najwyższy stopień podium mistrzostw Polski. – mówił po konkursie Paweł Fajdek

Pełne wyniki z III dnia mistrzostw TUTAJ